Make it a better place
For you and for me
And the entire human race
There are people dying
If you care enough
For the living
Make a better place
For you and for me(..)"
Piękne słowa. Piękne przesłanie. Wszystko pięknie a co dalej..?
Wyleczenie przez zarażenie ?
Nastawienie
Przyłapałam się ostatnio na niezbyt pozytywnym nastawieniu do życia.
Stres, stres, stres i milion innych problemów.. Tylko po co ?
Niewiarygodne jest to jak człowiek może się zmienić przez 1,5 roku. Absolutnie nie chodzi tutaj o zmiany fizyczne, wygląd- wiadomo czas płynie- psychiczne zmiany to coś o wiele gorszego.
Jak wygląda człowiek z takim ( negatywnym) nastawieniem.. ? Spojrzałam na siebie i od razu wiedziałam.
Oczy... smutne, małe oczy. W oczach widać wszystko. Oczywiście szczęście wygląda w nich o wiele lepiej.
Tylko jak jest z tym szczęściem?
Małe rzeczy, małe szczęścia, mały uśmiech wielkie zmiany.
Jak to zmiana wyglądała u mnie ?
Zamknęłam się na ludzi. Nie miałam ochoty z nikim się widzieć, najchętniej mogłam siedzieć w domu i na ludzi nie patrzeć.. Głupie wiem..
Ale wiem też, że ze mną jest tak że do życia potrzebuję ludzi ( mimo że wydawało mi się inaczej)... Nie wyobrażam sobie życia w samotności. I nie mówię tutaj o "miłości" ( dwie osoby, upojny romans, nie o to chodzi), mówię o MIŁOŚCI do ludzi- do Sąsiadki, do Pani na ulicy i do Pana w sklepie. Spróbujcie.. Zwykłe " dzień dobry" do zupełnie obcych nam ludzi potrafi naprawdę wiele :)
Czy idąc po ulicy nie można tak po prostu się uśmiechać ? Do siebie, do nieba, do drzew do obcych ludzi ? Wszystko zaczyna się od takich małych rzeczy. Tak dokładnie tak, chodzę po ulicy z uśmiechem na twarzy i tym odganiam z głowy złe myśli :) I Wam też to polecam.
Nie wiem czy to jest udowodnione naukowo, ale wydaje mi się, że sam uśmiech może naprawdę wiele zmienić. Wiadomo endorfiny... DOBRA nie wiem jak to działa,(może to kwestia mowy ciała ) ale wiem że nawet taki lekko wymuszony uśmiech zmienia nasze nastawienie na świat. Choć może to tylko złudzenie.
Uśmiechnięci ludzie, z pozytywnym nastawieniem mogą uleczyć świat ! Wyobraźcie sobie, że po naszych SZARYCH POLSKICH ulicach chodzą sami uśmiechnięci ludzie :D. Czyż to nie piękny widok ? Przecież uśmiechem można zarazić wszystkich, nawet tych najbardziej zasmuconych.. :)
I tego właśnie Wam życzę !! żebyście potrafili zarażać uśmiechem i pozytywnym nastawieniem :D
Pozdrawiam
VIA :D
PS. no sprawdźcie to : http://www.charaktery.eu/psychologia_usmiechu/6369/U%C5%9Bmiech-porozumienia/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz